Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 grudnia 2015

Nasza strona dotyczy Warszawy. Warto jednak wspomnieć o innym polskim mieście.
O tym, jak dobrze było we Lwowie śpiewają Szczepko i Tońko.

niedziela, 29 listopada 2015

niedziela, 22 listopada 2015

„Tango Milonga” to utwór, który napisano dla rewii „Warszawa w kwiatach”. Po raz pierwszy piosenkę tę wykonała Stanisława Nowicka wspierana przez Ludwika Sempolińskiego, Eugeniusza Bodo i Witolda Konopkę. Występ odbył się 7 marca 1929 r w teatrze „Morskie Oko”, a już dwa lata później „Tango Milonga” trafiło na Broadway.
Najbardziej znaną w Polsce interpretacją tego utworu po II wojnie światowej stało się wykonanie Mieczysława Fogga. Muzykę skomponował Jerzy Petersburski, a słowa po raz kolejny są autorstwa Andrzeja Własta.

sobota, 7 listopada 2015

Kolejna czarująca piosenka, która przywołuje klimat międzywojnia. :) W tle możemy zobaczyć porównanie dawnego i współczesnego Nowego Światu.

sobota, 31 października 2015

Piosenka świetnie pasująca do sobotniego wieczoru. :) W oryginale utwór ten wykonywała Zula Pogorzelska. Słowa napisał Andrzej Włast, a muzykę skomponował Artur Gold.

sobota, 24 października 2015

Dancing w Adrii, eleganckie pary, a w tle piosenka o Warszawie. :) Gdzie się podziały tamte dancingi?

sobota, 17 października 2015

Prawdziwie jesienny pełen uroku walc, który kocham. Takie utwory sprawiają, że jesień staje się piękniejsza. :)

sobota, 25 lipca 2015

„Rzuć bracie blage i chodź na Pragę”, zachęcają słowa znanej piosenki. Takiemu zaproszeniu się nie odmawia! Zaopatrzeni w aparat i my poszliśmy na Pragę. Efektem jest między innymi post o kolejnej kamienicy, który już wkrótce się pojawi. :)
Co do samej piosenki, „Chodź na Pragę” to przebój z rewii „Uśmiech Warszawy” wystawionej w 1930 r. w Morskim Oku, w której trójkę łobuzów zagrali: Janina Sokołowska, Stanisława Nowicka i Władysław Walter.
Warszawski humor, scenki obyczajowe... jak tu nie lubić tej piosenki? Słowa napisał Tadeusz Stach, a muzykę skomponował Artur Gold. Wymieniony w refrenie Luna Park „100 pociech” powstał na terenie Parku Praskiego w 1930 r., ale o nim oddzielny wpis w następnym tygodniu. :)


U nas na Pradze są rozrywki kurtularne,
Ale najlepszy w Parku Praskim – lunapark
U nasz się tańczy tylko tanga popularne
Z dziewczyną, co ma czerwień buraczkowych warg.

Ref: Rzuć bracie blage i chodź na Prage
Weź grube lage, melonik tyż
Zobaczysz blagie, dziewczynki nagie!
Każda na wage, ma to co wisz.
Byle łamage i Babe Jage
U nasz się bierze pod żeberko i za kark.
Więc podnieś flage, weź na odwage i chodź na Prage
Pod lunapark

Jesteśmy z tamtej strony Wisły, z naprzeciwka.
Mamy swój fason i swój własny szyk.
Gdy nam na wódkę brak, lubimy popić piwka.
W tem nie dorówna nam warszawski żaden łyk

Ref: Rzuć bracie blage...

Nasz tam nie bawi żaden bejc i żadne radio.
Tylko harmonia, to instrument nasz.
A kiedy bracie tańczysz z naszą Leokadia,
To wtedy w łapie najmniej ze sto kilo masz!

Ref: Rzuć bracie blage...

sobota, 4 lipca 2015

Charleston, jazz, bary z nielegalnym alkoholem i "chłopczyce" zainspirowane przez Coco Chanel. Ach, szalone lata dwudzieste... Może ktoś chciałby się nauczyć kilku podstawowych kroków? A przy okazji mała rada, co robić, gdy jazda taksówką się dłuży. ;)

piątek, 5 czerwca 2015

"Nie kochać w taką noc to grzech
Gdy sercu serca brak
Bez tego pusty dźwięk ma śmiech
I wino traci smak
Nie kochać w taką noc to grzech
Gdy tęsknią serca dwa
Gdy ktoś miłości wart jak ty
Ktoś o niej śni jak ja
Czy dzień czy wiek cię znam
To przecież rzecz obojętna
Przyjemnie z sobą nam
W tę dziwną, pijaną noc
Nie kochać w taka noc to grzech
Kochajmy póki czas
Niech miłość wejdzie w krew i myśl
Niech porwie dziś i nas!"

czwartek, 30 kwietnia 2015

- Bo ona nic, tylko on.
- A on nic, tylko może do Legii Cudzoziemskiej?
- Kochasz mnie?
- Jak chorobę.
- A mnie nie pytasz.
- Bo mam chrypkę.
- A co o piszesz?
- Testament.
- A co czytasz?
- Poradnik dla morderców.
- A ona nic, tylko on.
- A on nic, tylko S.O.S.

Po prostu to kocham! Jest jeszcze jedna wersja, której niestety na razie nie znalazłam, ale jeszcze popróbuję i może mi się uda.

wtorek, 7 kwietnia 2015

"Świat wtedy był różowy
Świat miał 16 lat
Jak wino bił do głowy
I pachniał tak jak kwiat
Świat wtedy był szalony
I pędził tak wzdłuż szos
Jak ośmiocylindrowy twój wóz, a w nim mój los"

Niepowtarzalny klimat... Zawsze, gdy słucham tej piosenki, czuję się tak, jakbym przenosiła się w czasie. Gdyby tak można było cofnąć się kilkadziesiąt lat... Póki jednak ktoś nie wynajdzie wehikułu czasu (co - mimo wszystko - mam nadzieję, nigdy się nie stanie), wyobraźnia musi wystarczyć. Także, panie i panowie dajmy się przenieść muzyce. Pozwólmy panu Foggowi zabrać nas w przeszłość.